Pierwsze zimowanie Phobosa

Podczas wyciągania Phobosa na zimowanie okazało się, że nie tylko jest on łodzią żaglową, ale również… lodołamaczem!

 

Ponieważ nie jesteśmy gorsi od drogowców i nas także zaskoczyła zima oraz pierwsze opady śniegu, musieliśmy przesunąć termin wyslipowania naszej klubowej łódki na 30 listopada – akurat wtedy, gdy Stary Dunaj pokrył się już taflą lodu.

 

Na szczęście nie przeszkodziło nam to w sprawnym przygotowaniu Phobosa do pierwszej zimy.

 

Możemy oficjalnie zakończyć sezon żeglarski a otworzyć sezon tęsknoty za latem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Translate »